Seks, krew i imię dziecka - za darmowe paliwo
July 18th, 2008

Podwyżka cen ropy dała popalić kierowcom. Niektórzy Amerykanie są gotowi na wiele, by tylko zdobyć darmowe paliwo: rezygnują z prawa do nadania imienia własnemu dziecku, kradną benzynę z baków i oddają krew.
Posty powiązane:
ABG ma dwie umowy dla NATO
Plaza Centers może nie wypłacić dywidendy
Polak gotów jeździć za pracą
Seria słabych danych z USA
Elton John wystąpił w Wenecji za... jednego funta
Udane zakupy giełdowe dopiero po Sylwestrze
Marazm na początek tygodnia
Waży 250 kilogramów i jest symbolem seksu
Londyńskie tunele na sprzedaż
Mostostal-Warszawa z Polimeksem-Mostostal
Tydzień, w którym Amerykanie wybrali swojego 44 prezydenta zakończył się spadkiem głównych indeksów o ponad 5 proc. (czwartek do czwartku).